Dyrektor POLIN o UPA i Polakach: My mieliśmy podobnych ludzi
Słowa profesora Stoli padły w poniedziałek w Polsat News w rozmowie poświęconej relacjom polsko-ukraińskim w ujęciu historycznym.
Stola powiedział, że oczekiwanie, że Ukraińcy na poważnie rozliczą się teraz dziedzictwem UPA jest nierealistyczne. – Gdybyśmy prowadzili tę debatę mówiąc tak: "drodzy ukraińscy przyjaciele, uważamy, że bohaterowie UPA, których wybraliście sobie na patronów waszej jednostki wojskowej, nie są dobrymi patronami dla was samych".
W pewnym momencie z ust historyka padły zdumiewające w kontekście skali i sposobu przeprowadzenia ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej słowa. – My mieliśmy podobnych ludzi. U nas się to nazywało Narodowe Siły Zbrojne i ONR – wypalił.
Dyrektor POLIN o UPA: My mieliśmy podobnych ludzi
Prof. Stola powiedział, że wskazane polskie grupy "miały bardzo podobny program". – Byli wrogami demokracji i wrogami mniejszości narodowych. I uważamy, że byliby to źli bohaterowie dla polskiej jednostki wojskowej – wyraził swoją opinię.
– My wam tego nie narzucimy. I wiemy, że teraz macie ważniejsze sprawy niż dyskusja o tej przeszłości – dodał historyk, wciąż zwracając się do Ukraińców. – Ale zgłosimy się do was w trzy miesiące po zakończeniu wojny – powiedział Stola w Polsat News.
– To wszystko nie działało, stąd były te kroki, które są już znacznie bardziej radykalne. Podobnie jak z dyskusjami o historii polsko-żydowskiej, to dyskusje o historii polsko-ukraińskiej mają swoją historię. One się toczyły od dawna – podkreślił.